Ból jest przejściowy. Może trwać minutę, godzinę, dzień albo rok, ale w końcu zaniknie i coś innego zajmie jego miejsce. Gdybym się poddał, trwałby zawsze.
/Lance Armstrong/
I, ja się nie poddaję. Codziennie zmagam się z chorobą jaką jest SM [Stwardnienie Rozsiane] codziennie witam słońce, i wierzę, że będzie bardzo długo mnie ogrzewało swoimi promieniami, potrzebuję bezustannej pomocy, i nie tylko tej zwykłej obok mnie ale i, tej ludzkiej w postaci "przysłowiowej" złotówki. Tylko Ty możesz mi pomóc. Tylko Ty możesz być dla mnie jednym z promyków mojego słońca.
Nie stać mnie na różne zabiegi, akcesoria które ułatwiają moje funkcjonowanie, leki, itd refundacja nie pokrywa zapotrzebowań. Potrzebuję Twojej pomocy aby dalej żyć chociaż w części moich marzeń. Każda "złotówka", każdy Biblijny "wdowi grosz" będzie dla mnie promykiem wschodzącego słońca.
Proszę Bądż moim promykiem słońca.
Z Serca Dziękuję

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz